Reklama alkoholu, Mirosława Sintek

Można odnieść wrażenie, że o zakazie reklamowania alkoholu wynikającego z poniższych przepisów nie wie liczne grono osób publicznych, z pewnością aktorzy i celebryci:

  • art. 131 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi: na terytorium Polski obowiązuje ogólny zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych, z wyjątkiem piwa, którego reklama także została obwarowana dodatkowymi prawnymi wymogami.

  • art. 131 ust. 3 ustawy o wychowaniu w trzeźwości zabroniona jest reklama, promocja produktów i usług, których nazwa, znak towarowy, kształt graficzny lub opakowanie wykorzystuje podobieństwo lub jest tożsame z oznaczeniem napoju alkoholowego lub innym symbolem obiektywnie odnoszącym się do napoju alkoholowego. Niedozwolona jest także reklama i promocja przedsiębiorców oraz innych podmiotów, które w swoim wizerunku reklamowym wykorzystują nazwę, znak towarowy, kształt graficzny lub opakowanie związane z napojem alkoholowym, jego producentem lub dystrybutorem.

Choć przyzwolenie na spożycie napojów alkoholowych jest w Polsce niemałe, coraz częściej słyszy się o aktach oskarżenia kierowanych przez prokuraturę przeciwko osobom o ogromnych zasięgach w mediach społecznościowych – zasięgach, które z pewnością można byłoby wykorzystać w lepszym celu niż promocja czegoś, co można określić jako naprawdę spory problem społeczny. Dodać wypada, że reklamowanie z naruszeniem zasad stanowi przestępstwo zagrożone karą grzywny od 10 000 zł do 500 000 zł.

I tak oto, Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota 18 kwietnia skierowała przeciwko Julii Kuczyńskiej (Maffashion) i Maciejowi Musiałowi akty oskarżenia w związku z zarzutem reklamowania napojów alkoholowych.

Maciej Musiał miał reklamować na swoim Instagramie 31 sierpnia 2021 r. i 6 lipca 2022 r. szkocką whisky i włoskie piwo. Prokuratura żąda wymierzenia aktorowi kary grzywny w wysokości 15 000 zł.

Julia Kuczyńska została oskarżona o reklamowanie włoskiego piwa, co miało miejsce 23 czerwca 2022 r. również na Instagramie. Wnioskowana wobec niej kara to 10 000 zł.

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wydał w sprawie wyrok nakazowy uznając, że na podstawie zebranych przez Prokuraturę dowodów okoliczności czynu, wina oskarżonych nie budzi wątpliwości. Wyrok nie jest wprawdzie prawomocny i trudno przesądzać, czy zostanie utrzymany, ale zanim to nastąpi w internecie zawrzało, gdy Magdalena Cielecka stała się twarzą wódki (jakkolwiek zabawnie to brzmi). To skądinąd ciekawe posunięcie, nie tylko z uwagi na zakaz reklamy alkoholu, ale także osobiste doświadczenia aktorki, która wspominała niegdyś w wywiadzie (magazyn Pani, 2019 r.), że w latach 90-tych „nie mówiło się zbyt wiele o chorobie alkoholowej, w większości rodzin to była wstydliwie skrywana tajemnica. Nie było terapii dla rodzin, nie było książek psychologicznych. Nie miałam narzędzi, żeby sobie samej pomóc, nie byłam w stanie przebić się przez swoją złość i reakcje pt. „nie chcę cię znać”. Uciekałam, odcinałam się”. Złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa zapowiedział w tej sprawie aktywista Jan Śpiewak, który w 2022 r. podjął podobne kroki w związku z publikacjami Janusza Palikota i Kuby Wojewódzkiego.

Z pewnością linia obrony w tego typu sprawach może polegać na stanowisku, że reklama nie ma charakteru publicznego, a jest dostępna wyłącznie dla odbiorców (obserwatorów) danej osoby lub marki. Warto jednak pamiętać, że publikacje zamieszczane w SM mają charakter publiczny. Zwrócić należy także uwagę na to, że w ocenie Trybunału Konstytucyjnego Internet powinien zostać uznany za „miejsce publiczne” (wyrok z 21 września 2015 r., K 28/13, OTK-A 2015/8, poz. 120). Zagadnienie to badał także Sąd Najwyższy. W postanowieniu z 17 kwietnia 2018 r. (IV KK 296/17), Legalis nr 1766222 wprost wyrażony został pogląd, że internet, chociaż stanowi przestrzeń wirtualną, ma charakter miejsca publicznego.

Niezależnie od przepisów prawa i stanowiska orzecznictwa warto przytoczyć istotne dane statystyczne odnoszące się do zagadnień wynikających ze spożycia alkoholu.

  • Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na rok 2021, przeciętne spożycie czystego alkoholu na mieszkańca Polski wynosiło około 10,5 litra na rok. To oznacza, że każdy dorosły mieszkaniec wypił średnio 10,5 litra czystego alkoholu rocznie.
  • Według raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny za rok 2020, około 12,5% Polaków w wieku 15-64 lat przyznawało się do regularnego nadużywania alkoholu. To odnosi się do osób, które piją dużo i często, a picie ma negatywny wpływ na ich zdrowie i życie.
  • Według Global Burden of Disease Study, w 2019 roku około 3,8% wszystkich zgonów w Polsce było związanych z alkoholem (zgony z powodu chorób alkoholowych, takich jak marskość wątroby, choroby serca związane z nadużywaniem alkoholu, wypadki spowodowane przez alkohol i inne problemy zdrowotne związane z alkoholem).
  • Na podstawie danych z Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) za 2020 rok, leczenie uzależnienia od alkoholu było jednym z najczęstszych rodzajów leczenia uzależnień.

Teoretycznie wszystko jest dla ludzi, ale skoro dla ludzi takim problemem jest alkohol, którego reklama jest w dodatku zakazana, to może warto byłoby go po prostu nie reklamować?

Mirosława Sintek

 

 

Udostępnij wpis
Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ