List otwarty do Dziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego

List otwarty do

Szanownego Pana Profesora Doktora Habilitowanego Czesława Martysza

Dziekana Wydziału Prawa i Administracji

Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

 

Szanowny Panie Profesorze, Panie Dziekanie

kiedy ponad 15 lat temu uczęszczałam na seminarium magisterskie na mojej macierzystej uczelni Pan Profesor Jan Błeszyński, zwykł tłumaczyć studentom, że uczelnia wyższa to jedyne i zarazem ostatnie na drodze do kariery prawniczej miejsce, w którym młody człowiek może nie tylko swobodnie myśleć ale i wypowiadać się bez natrętnego nacisku rozmaitych grup interesów – nie tylko późniejszych pracodawców, czy klientów, ale nawet – własnych zmagań z dorosłym życiem, które niekiedy wymusza kompromisy.

Jestem przekonana, że powyższa diagnoza była trafna wówczas, ale aktualność swą powinna zachować także, a może nade wszystko – dzisiaj. Z tego względu zarówno mi, jak i wielu innym prawnikom trudno zrozumieć powody, dla których studentom Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego odmawia się prawa do udziału w wykładzie z prawa konstytucyjnego prowadzonym przez Panią Profesor Dr Hab. Annę Łabno.

Zważywszy, że pewne zagadnienia związane z ww. wykładem stały się przedmiotem troski opinii publicznej, przypomnieć należy, że zgodnie z § 6 ust. 5 Regulaminu Studiów w Uniwersytecie Śląskim w Katowicach uchwalonym przez Senat Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach w dniu 30 kwietnia 2019 r. (z późn. zmianami), studentowi przysługuje prawo w szczególności do uczestniczenia w wykładach, które mają charakter otwarty, jeżeli statut Uczelni nie stanowi inaczej. Wedle mej wiedzy w odniesieniu do tego kluczowego z perspektywy nauki prawa wykładu, wspominany dokument nie wprowadza ograniczeń.

Wszelkie ograniczenia w dostępie do nauki oraz odbieranie studentom prawa do swobodnego wyrażania poglądów, przy zachowaniu rzecz jasna reguł dobrego wychowania i osobistej kultury, zdają się stwarzać sytuację zagrożenia praw człowieka i wolności obywatelskich i kładą się cieniem na renomie Uniwersytetu Śląskiego.

Uznając istnienie opinii publicznej, prawa do krytyki, swobodnej dyskusji i rzetelnej informacji za fundament demokratycznego państwa prawa, powodowana troską obywatelską zwracam się o umożliwienie studentom UŚ uczestniczenia w wykładach z prawa konstytucyjnego oraz faktyczne umożliwienie im swobodnego formułowania poglądów, która to umiejętność winna być szlifowana i praktykowana od najwcześniejszych lat nauki prawa oraz wspierana przez kadrę naukową. Studia wyższe, stanowiące wstęp do późniejszego wykonywania zawodów zaufania publicznego winny kształtować w młodych ludziach umiłowanie do reguł praworządności w każdym obszarze życia, a nie poczucie, że de facto wyżej ceni się w nim konformizm.

 

Z wyrazami najwyższego szacunku,

Joanna Parafianowicz, adwokat

Udostępnij wpis
Autor:

Warszawski adwokat i Pokój Adwokacki w jednym.

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ