Postanowienie: usunięcie konta byłego męża z portalu społecznościowe to nie jest przestępstwo - Pokój Adwokacki
snapchat
menu
Szukaj

Postanowienie: usunięcie konta byłego męża z portalu społecznościowe to nie jest przestępstwo

Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie w postanowieniu z dnia 17 grudnia 2014 roku, sygn. akt II Kp 438/14: usunięcie konta byłego męża z portalu społecznościowe to nie jest przestępstwo

D. W. w dniu 18 września 2014 roku złożył zawiadomienie o popełnieniu przez jego byłą żonę przestępstwa polegającego na usunięciu z jego konta założonego na portalu społecznościowym Nasza K.. pl zdjęć skarżącego i ich wspólnych dzieci. W toku postępowania ustalono, że konto męża na naszej klasie utworzyła żona, dlatego znała do niego hasło i login. Kiedy byli razem, to ona prowadziła jego konto, dodawała tam zdjęcia jego i wspólnych dzieci, a aktywność skarżącego ograniczała się do gier za pośrednictwem konta. Jak przyznała, faktycznie po morderstwie dokonanym przez skarżącego zamknęła jego konto z myślą o dobru wspólnych dzieci obawiając się umieszczania pod zdjęciami nieprzyjemnych komentarzy (typu „to są dzieci mordercy”). Wskazała ponadto, że miała dostęp do konta, ponieważ skarżący jej na to pozwalał, po jego aresztowaniu nie zabronił jej tego, ponadto z więzienia wysyłał do niej listy w których nie poruszał tego tematu. Nawet podczas jej wizyty w areszcie skarżący nie wspominał o koncie na portalu. Zdjęcia z komputera nie zostały usunięte, zostało tylko zamknięte jego konto.

Zgodnie z treścią art. 268a § 1 k.k. odpowiedzialność karną ponosi ten, kto będąc do tego nie uprawnionym niszczy, uszkadza, usuwa, zmienia lub utrudnia dostęp do danych informatycznych albo w istotnym stopniu zakłóca lub uniemożliwia automatyczne przetwarzanie gromadzenie lub przekazywanie takich danych.

W przekonaniu sądu stanowisko prokuratora zatwierdzającego postanowienie o odmowie wszczęcia dochodzenia w niniejszej sprawie jest zasadne. Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, to była żona skarżącego założyła jego konto na portalu, prowadziła je, umieszczała zdjęcia skarżącego i ich wspólnych dzieci a aktywność D. W. w zakresie korzystania z konta ograniczała się jedynie do grania na grach komputerowych. Co więcej, wskazana aktywność A. Z. miała pełną akceptację skarżącego, akceptację, która nawet w sposób dorozumiany nie została przez niego odwołana aż do 18 września 2014 roku, kiedy to skarżący złożył zawiadomienie o popełnieniu przez byłą żonę przestępstwa.

W związku z powyższym w pełni zasadnym jest uznanie, iż zachowanie A. Z. nie wypełniało w swej treści znamion czynu z art. 268a § 1 k.k., ponieważ dokonując zmian na koncie skarżącego nie była do tego osobą nieuprawnioną.

 

komentarze