Tego nie uczą na aplikacji
Na samym początku aplikacji wydawało mi się, że najtrudniejsze w byciu pełnomocnikiem procesowym będzie niemal biegłe pamiętanie treści przepisów. Później myślałam, że dynamika rozprawy. Jeszcze później — emocje i odpowiedzialność. Dziś wiem, że najbardziej wymagającym towarzyszem początku wykonywania zawodu był stres. Wyjątkowo kreatywny. Taki, który potrafił