HomeView All Posts (Page 2)

View All Posts

Na samym początku aplikacji wydawało mi się, że najtrudniejsze w byciu pełnomocnikiem procesowym będzie niemal biegłe pamiętanie treści przepisów. Później myślałam, że dynamika rozprawy. Jeszcze później — emocje i odpowiedzialność. Dziś wiem, że najbardziej wymagającym towarzyszem początku wykonywania zawodu był stres. Wyjątkowo kreatywny. Taki, który potrafił

Dzisiejszy marketing prawniczy to zjawisko równie fascynujące, co chwilami karykaturalne. Z jednej strony coraz chętniej „wychodzimy do ludzi” i tłumaczymy z prawniczego na polski, co samo w sobie jest oczywiście potrzebne. Z drugiej — wciąż kurczowo trzymamy się branżowej sztampy. Pozujemy do zdjęć z kodeksem

Jednym z podstawowych założeń państwa prawa jest możliwość kontroli decyzji. Dotyczy to decyzji organów publicznych, ale także działań przedsiębiorców i osób wykonujących zawody zaufania publicznego. Kontrola staje się jednak pozorna, jeżeli nie da się ustalić, na jakiej podstawie zapadło określone rozstrzygnięcie, rekomendacja albo ocena. W tym

„Do ostatniego akapitu posądzałem panią mecenas o rozsądek xD” – przeczytałam kilka dni temu pod swoim komentarzem do przepisu. Pomyślałam, że to zdanie jest właściwie idealne, bo pokazuje mechanizm, z którym żyje wiele kobiet. Jest w nim wszystko: uprzejma forma, protekcjonalna treść i przekonanie, że

Każda kolejna medialna interwencja dotycząca zwierząt utrzymywanych w skrajnie niehumanitarnych warunkach uruchamia ten sam mechanizm. Najpierw pojawia się oburzenie. Potem padają postulaty zaostrzenia prawa. Przez kilka dni lub tygodni trwa debata o pseudohodowlach, angażują się celebryci, organy podejmują działania, które czasem bardziej przypominają reakcję na

Już niedługo świadkowie, strony postępowania i biegli będą mogli składać zeznania na siedząco. Zmiana regulaminu urzędowania sądów powszechnych wywołała zaskakująco gorącą dyskusję. Jedni uznali ją za potrzebny gest wobec obywateli, inni za rozwiązanie problemu, którego w rzeczywistości nie ma. Przecież – argumentują – jeśli ktoś

Podczas Zgromadzenia Krakowskiej Izby Adwokackiej miała paść wypowiedź, że otwarcie dostępu do zawodu, potocznie nazywane Lex Gosiewski, „zaśmieciło” adwokaturę. Choć w pierwszym odruchu można uznać, że chodzi jedynie o ocenę dawnych zmian ustawowych, sprawa dotyka czegoś znacznie szerszego: sposobu mówienia o tych adwokatkach i adwokatach,