Porzucone siostry „-ing”, Krzysztof Izdebski
To nie będzie historia o niespełnionej miłości ani o smutnym losie dzieci gdzieś hen, w dalekiej Azji. Nie będzie wyraźnych czarnych charakterów, ale nie będzie też dobrego zakończenia. To będzie historia o porzuconych mechanizmach demokratycznych tu i teraz, a odpowiedzialność za to ponosimy po trosze