Co to jest upadłość konsumencka, czyli nie taki diabeł straszny…
Wyobraźmy sobie Pana Adama. Pan Adam przez kilka lat borykał się z dużymi problemami finansowymi. Po miesiącach zmagań i intensywnych zabiegów, które miały uratować jego sytuację, postanowił skorzystać z prawnej formy pomocy dla zadłużonych. Zupełnie przypadkiem usłyszał o tzw. „upadłości konsumenckiej”, ale ponieważ niewiele mu